Każdego roku od października, notuje się wiele pożarów spowodowanych osadzaniem się sadzy w kominie i złym stanem technicznym przewodów kominowych. Warto przyjrzeć się własnemu podwórku i zadać sobie pytanie, czy pożar nie grozi i mojemu domowi.

Skutki takich pożarów bywają niestety bardzo często tragiczne. Niejednokrotnie bywało, że mieszkańcy tracili w wyniku takiego pożaru nie tylko dach nad głową, ale i cały dobytek, a nawet ponosili śmierć. Nie dopuśćmy zatem do stworzenia podczas tego sezonu grzewczego zagrożenia dla naszego życia i mienia.
Spadek temperatury przekłada się zazwyczaj na ilość pożarów w budynkach mieszkalnych. Ludzie za wszelką ceną chcą utrzymywać w mieszkaniach odpowiednią temperaturę, jednak niestety często zapominają o zachowaniu odpowiednich warunków i zasad.

Poważnym „grzechem” naszego społeczeństwa jest systematyczny brak porządku przede wszystkim w kotłowniach i na poddaszach, niezachowanie bezpiecznych odległości materiałów palnych od pieców centralnego ogrzewania oraz przewodów kominowych. Ludzie często niestety nie zdają sobie sprawy z własnych zaniedbań.

Bezpieczeństwo pożarowe urządzeń i instalacji grzewczych.

Ogrzewanie piecowe na paliwo stałe

Przed sezonem grzewczym należy sprawdzić stan techniczny urządzeń grzewczych i przewodów dymowych w szczególności czy:
- nie jest zatkany przewód kominowy,
- nie występują uszkodzenia komina, brak lub uszkodzenie zewnętrznej wyprawy komina, drzwiczek od przewodów kominowych i kanałów przełazowych,
- do komina nie zostały wprowadzone drewniane konstrukcje dachowe lub inne palne części konstrukcji budowlanych,
- odległość od palnej konstrukcji budynku od wewnętrznego lica przewodów dymowych nie jest mniejsza niż 30 cm.
- rury dymowe bez zabezpieczenia nie są przeprowadzone przez palne stropy, ściany lub dachy, właściwie są podłączone paleniska do przewodów kominowych lub czy są właściwie włączone do przewodów wentylacyjnych,
- przy drzwiczkach wycierowych i kontrolnych nie są składowane palne materiały
w odległości mniejszej niż 0,5 m.

Zgodnie z § 30 pkt.1 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. 2006, Nr 80, poz. 563)w obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:

1) od palenisk opalanych paliwem stałym - co najmniej 4 razy w roku,

2) od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym - co najmniej dwa razy w roku,

3) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych - co najmniej raz w miesiącu


Zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych w wyżej wymienionych obiektach należy usuwać - co najmniej 1 raz w roku.

Uwaga na sadzę w kominach

Podczas sezonu grzewczego, jak każdego roku obserwuje się wzrost ilości pożarów spowodowanych niewłaściwą eksploatacją wszelkiego rodzaju urządzeń grzewczych. Najczęściej występującymi sytuacjami są w tym przypadku pożary przewodów kominowych.

Przyczyną tego typu zdarzeń jest brak systematycznego usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych, a także świadome wypalanie sadzy w celu udrożnienia przewodów. Tego typu sytuacje są niedozwolone, należy zdawać sobie sprawę z tego, że użycie nawet niewielkiej ilości płynów łatwopalnych może spowodować wybuch

Groźne dla komina i dla życia

Pożary sadzy mogą być groźne w skutkach. Przy uszkodzeniu konstrukcji komina może dojść do rozprzestrzeniania się pożaru na cały budynek. Duże ilości palących się materiałów wydobywające się przez wylot komina znacznie zwiększają niebezpieczeństwo zapalenia przyległych, palnych części konstrukcji. Wskutek zapalenia się sadzy może też nastąpić pęknięcie komina, które często bywa niewidoczne, ale groźne w skutkach i może być przyczyną zaczadzenia.

Nie gaś wodą

Jeśli już dojdzie do pożaru sadzy w kominie, to należy przestrzegać paru zasad. W żadnym wypadku nie należy pożaru w kominie gasić wodą. Z jednego litra wody powstaje ok. 1600 litrów pary, która powoduje wzrost ciśnienia, a w konsekwencji może doprowadzić do uszkodzenia przewodu kominowego, rozszczelnienia lub jego rozerwania.

Po ugaszeniu pożaru należy zawsze sprawdzić stan komina i w razie potrzeby dokonać stosownych do uszkodzeń napraw.
Po ugaszeniu pożaru, strażacy dokonują oceny stanu komina i jeżeli jest to konieczne wskazują na zakaz jego użytkowania do czasu naprawy i wykonania przeglądu przez osoby uprawnione.

Co robić, gdy zapali się sadza?

Jeśli w kominie zapali się sadza należy jak najszybciej powiadomić straż pożarną i do czasu jej przybycia przestrzegać paru zasad.
- wygasić palenisko poprzez ostrożne wybranie materiału palnego, szczelne zamknięcie pieca
- jeżeli komin jest w dobrym stanie, trzeba obserwować jego konstrukcję, czy nie powstają pęknięcia i czy nie nagrzewa się (przy dobrym stanie komina istnieje możliwość wypalenia się sadzy)
- gaszenie pożaru sadzy w kominie należy rozpocząć od przykrycia wylotu komina "sitem kominowym" lub wilgotnym płótnem oraz dalej kontrolować temperaturę i stan komina na całej wysokości.

7459732